Wpisy użytkownika Totallysexy z dnia 24 marca 2013

Liczba wpisów: 1

totallysexy
 
*W końcu znalazłam chwilę, żeby odpisać na Wasze wiadomości i przygotować wpis* :)

Niestety w tym semestrze moja uczelnia wyjątkowo się postarała, żeby wypełnić mi czas zajęciami (dwa razy w tygodniu kończę o godzinie dwudziestej)... Ale na szczęście są weekendy :)

Zacznę dzisiaj od *nowości*, których nie będzie zbyt wiele.

*Coś dla oka* a raczej rzęs ;)

Zaopatrzyłam się w dwa *tusze do rzęs* oraz w nowy olejek rycynowy (który jest podstawą mojej codziennej, wieczornej pielęgnacji)

Golden Rose - ok 9 zł (przecena)
Inglot - ok 30 zł

DSCN6366.JPG


DSCN6372.JPG


Oraz *coś dla ciała* (a co za tym idzie - również dla duszy :D)

DSCN6496.JPG


*Bluzka* z wężowym motywem i wstawkami z a'la skórki
Reserved, 59.99 zł

DSCN6498.JPG


*Szpilki* - jakimś cudem w mojej szafie brakowało klasycznych, czarnych czółenek!
www.czasnabuty.pl/?affiliate=justynna

DSCN6502.JPG


DSCN6503.JPG


W ciągu tygodnia prawie wszystkie moje trasy pokonuję na piechotę, więc oczywiste jest, że towarzyszą mi tylko i wyłącznie płaskie buty. Dlatego podczas weekendu często mam ochotę poczuć się trochę wyższa ;) i dla odmiany wskakuję w kilkunasto-centymetrowe szpilki.

DSCN6534.JPG


DSCN6536.JPG


DSCN6549.JPG


DSCN6546.JPG


DSCN6562.JPG


*Płaszcz* - www.sheinside.com
*Botki* - www.czasnabuty.pl/?affiliate=justynna
*Torba* - www.modneniebo.pl
*Leginsy* - Sinsay
*Koszula* - www.tideshe.com
*Komin* - Zara
*Okulary* - Reserved

A na koniec napiszę *kilka słów o moich odczuciach co do sypkiego pudru Ben Nye*

DSCN6099.JPG


Ja swoją odsypkę zamówiłam na Allegro od rzetelnego sprzedawcy allegro.pl/listing/user.php?us_id=27628269

Z tego co się orientuję, to pudry Ben Nye są dość drogie i ciężko dostępne, więc taka odsypka jest świetnym pomysłem dla osób, które nie chcą wydawać kilkudziesięciu złotych w ciemno. Już za kilka lub kilkanaście złotych można wypróbować ten puder w różnych odcieniach.
Ja wybrałam Neutral Set. Na początku przestraszył mnie jego biały kolor i bałam się, że będę wyglądać jak z rodziny Adamsów :D
Na szczęście tak nie jest. Po nałożeniu puder praktycznie nie ma koloru i ładnie stapia się ze skórą, pozostawiając satynowe wykończenie makijażu (ja nakładam go pędzlem).
Jest on bardzo trwały, przez długi czas skóra pozostaje matowa. Zaletą jest też jego wydajność - mam przeczucie, że takie małe pudełeczko posłuży mi jeszcze przez długi czas.
Po około miesiącu używania nie zauważyłam wysuszenia skóry ani podrażnień.
*Moim zdaniem jest to świetny kosmetyk* i żałuję, że dopiero teraz się w niego zaopatrzyłam ;)

*EDIT* - Pinger doprowadzi mnie do szału! Na akceptację reklam czeka się tygodniami! (oczywiście złowrogie wiadomości do moderatorów wcale nie pomagają...) a dodanie wpisu graniczy z cudem!
Chyba czas pomyśleć o przeprowadzce...
Pokaż wszystkie (32) ›